Mazurska Służba Ratownicza musiała oddać swoją bazę w Okartowie gminie Pisz. Komornik wszedł na teren bazy 17 września w obecności policji. Ratownicy dostali dwa tygodnie na wyprowadzkę, a gmina przejęła teren 2 października.
Ratownicy podporządkowali się wyrokowi sądu, ale nie zgadzają się z nim. Napisali, że muszą opuścić budynki, które sami zbudowali, i stracić miejsce, z którego korzystali przez prawie pół wieku. Przeprowadzka sprzętu ratowniczego i łączności wymaga transportu i pieniędzy.
Ratownicy mówią też, że czują się wprowadzeni w błąd przez władze gminy. Gmina proponowała im korzystanie z części terenu przez najwyżej trzy lata, ale ich zdaniem to za mało, żeby planować dalszą służbę.
Na podstawie artykułu z serwisu Olsztyn.com.pl.
Źródło informacji: Olsztyn.com.pl

