Ratownicy Bieszczadzkiego WOPR przez trzy dni ćwiczyli akcje na wodach szybko płynących. Zajęcia odbywały się na torze kajakowym Wietrznice i na Dunajcu.
Ratownicy uczyli się poruszać w silnym nurcie, docierać do osoby w wodzie i ją asekurować. Ćwiczyli też techniki linowe, pokonywanie przeszkód i ewakuację poszkodowanych z rzeki. Pozoranci odgrywali osoby, które potrzebują pomocy.
Takie umiejętności przydają się na rzekach górskich i podczas powodzi. Bieszczadzcy ratownicy od lat regularnie biorą udział w takich szkoleniach.
Na podstawie artykułu z serwisu Krosno112.pl.
Źródło informacji: Krosno112.pl

